Wódz i Jezus

Co mam zrobić?

Z maczetą w ręku misjonarz przeszedł przez dżunglę. W końcu dotarł do wioski indyjskiej. Indyjski wódz przywitał go przyjaźnie. W krótkim czasie zgromadziła się wokół niego cała wioska.
Z radością misjonarz rozpoczął: „Bóg posłał mnie do was, abyście wiedzieli, jak człowiek może iść do Nieba”.
Indyjski wódz był szczęśliwy, słysząc tę dobrą wiadomość. Wstał, wziął coś i powiedział: „Wódz Indii daje Bogu swój łuk i strzały”. Potem dalej słuchał.
Misjonarz mówił dalej. „Bóg was kocha i chce, abyście przyszli do Niego. Ale Bóg jest święty, a wasze grzechy zamkają drogę do Niego. Grzesznicy nie idą do Nieba. ”
To zasmuciło Indian. Ukradli, skłamali i zabili, i wstydzili się.

„Nie smućcie się!” - powiedział misjonarz. "Bóg cię kocha. On wybaczy ci grzechy. ”
Zadowolony z tego, że wódz Indii wstał i przyniósł piękny kolorowy dywan.
„Wódz Indian cieszy się, że Bóg go kocha; daje Bogu swój dywan. ”Następnie słuchał dalej.  
„Bóg posłał Swego jedynego Syna na Ziemię, aby zapłacił karę za grzechy wszystkich ludzi”. Bóg uczynił tak wiele!
Indyjski wódz zabrał misjonarza nad rzekę, aby dać Bogu najcenniejszą rzecz, którą posiadał.
„Wódz indyjski chce dać Bogu swoją łódź. Teraz nie mam już nic więcej do zaoferowania Bogu ”.
Misjonarz mówił dalej. „Jezus, Syn Boży, oddał swoje życie na krzyżu za waszą winę. On cię kocha. Wierzcie w Niego, a On przebaczy wam wasz grzech, a będziecie mogli pójść do Nieba ”.  
Twarz wodza rozpromieniła się, gdy powiedział: „Och, wiem, co mogę dać Bogu; moje zaufanie. Wierzę, że Jezus umarł za mnie i będę Mu posłuszny. Odtąd Jezus zawsze będzie miał pierwsze miejsce w moim życiu ”.
Czy chciałbyś też być szczęśliwy? Więc zrób to: uwierz w Pana Jezusa i daj Mu pierwsze miejsce w swoim życiu.
;
  
  
  

Co mam zrobić?


Następny